Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 26 lutego 2013

One-Shot




Był sobie chłopak, który każdego wieczoru, wracając z pracy zatrzymywał się przy posągu anioła, wykonanego z czarnego marmuru. Zawsze gdy widział posąg zastanawiał się dlaczego czarny ? - czy anioł nie powinien symbolizować czystości ? 
Pewnym późnym wieczorem, chłopak jak zwykle zatrzymał się przy posągu. Czuł coś niepokojącego, więc podszedł bliżej. Po chwili zauważył, że za posągiem ktoś leży. Był to anioł o czarnych skrzydłach, którego ciało było pokryte ranami. Chłopak nie zważając na nic, wziął anioła do domu i opatrzył jego rany. Był tak zafascynowany, że nawet nie zauważył kiedy istota się obudziła. 

- Gdzie ja jestem ? - zapytał anioł. Lecz on nie wiedział co odpowiedzieć .
Istota miała zamiar już odlecieć, gdy zatrzymał ją chłopak.
- Nie możesz lecieć w takim stanie ! Zostań tu trochę.
Anioł zbliżył się do człowieka . - Dam sobie radę .  
- Mogę ci chociaż zadać pytanie ? - zapytał chłopak, na co anioł przytaknął głową. 
- Dlaczego twoje skrzydła są czarne ? 
- Bo jestem upadłym aniołem . - odpowiedział z chytrym uśmieszkiem. 
Istota zbliżyła się jeszcze bardziej do człowieka, który wystraszony wycofał się do tyłu. 
Uniósł podbródek chłopaka i lekko musnął jego usta.*  
- Ludzie są tacy głupi . - powiedział anioł sam do siebie i odleciał zostawiając martwego chłopaka. 



______________________________________
* - zabrał jego dusze .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz